piątek, 12 czerwca 2015

Najlepszy i najgorszy lakier! #goldenrosa #sallyhansen


Znacie te obietnice, z reklam i opakowań pt. wysycha w 60 sekund, idealnie, się rozprowadza itp. Gdy na wielu z nich powinno być napisane rozciapane paznokcie, lakier długo wysychający itp..
Lubie pomalować paznokcie i zazwyczaj robię to w pośpiechu. Nie mam cierpliwości i czasu albo zadzwoni telefon albo coś innego. 
Dlatego lubię też jak lakier zasycha w mgnieniu oka i jedna warstwa załatwia sprawę.

Najlepszy lakier:
Dlatego z przyjemnością przedstawiam, lakier Golden Rosa Rich color. 
Po pierwsze wystarczy już jedna warstwa. Lakier ładnie zasycha. Golden Rosa ma świetne kolory i piękne odcienie. Lakiery tej serii posiadają bardzo wygodny pędzelek. Produkt jest bardzo wydajny. 
Pierwszy raz spotkałam się z tym, że można zużyć lakier niemal do ostatniej kropli.
 Jedna wada - odpryskuje. Warto użyć utrwalacza jeśli zamierzasz myć naczynia, prać, czy uderzać cały dzień w klawiaturę.
A cena! Tanio! Jeśli musisz malować paznokcie tego lata to zrób to tym lakierem!


Najgorszy lakier:
Mocno rozczarował mnie lakier Sally Hansen Xtreme wear. I ten zakup potwierdził, że drożej nie zawsze znaczy lepiej. A tak dobrze wyglądał na zdjęciach w sieci.
 Ekstremalnie długo wysychający lakier, który kiepsko kryje i szybko nie nadaje się już do niczego. Żenującee, że wpychają takie śmieci. Ja kupiłam biały i beżowy.
Na początku myślałam, że możne to ja robię coś nie tak. Po kilku podejściach zrozumiałam, że to jednak z tym lakierem jest wszystko nie tak. Oprócz ładnego opakowania nic pozytywnego o nich nie napisze. Biały już wyrzuciłam. Beżowy jeszcze gdzieś leży w lakierach, ale po powrocie do domu wywalę to ścierwo. 
Zastanawiasz się nad kupnem? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz